Creme brulee malinowe z limonką

5

Crème brûlée 🙂 Zdziwieni? Ulubiony deser plus ulubione owoce to musiało się wydarzyć. Oto deser idealny 😉

Składniki:

– 250 ml śmietanki 30 %

– 70 g cukru

– pół laski wanilii

– 3 żółtka

– 3 łyżeczki cukru brązowego

-maliny

– skórka otarta z limonki

W garnku podgrzewamy śmietankę z cukrem, dodajemy ziarenka wanilii ( należy przekroić wzdłuż laskę i czubkiem noża wyciągnąć czarne nasiona), ja wkładam też wydrążona laskę do śmietanki aby wydobyć 100 % smaku. Mieszamy i podgrzewamy cały czas na małym ogniu, jak zacznie się gotować, zdejmujemy z ognia. W miseczce roztrzepujemy żółtka widelcem i powolutku, małym strumieniem wlewamy lekko przestudzoną śmietankę do żółtek, cały czas mieszając- wlewamy całość znowu do garnka i podgrzewamy aż masa zgęstnieje. Wyjmujemy laski wanilii . Czystą, waniliową masę przelewamy do kokilek i pieczemy 40 minut w 120 stopniach w kąpieli wodnej. Możemy wstawić kokilki do tortownicy i wlać wodę do 3/4 wysokości kokilek.Po upieczeniu wstawiamy na noc do lodówki. Schłodzone, osuszamy ręcznikiem papierowym, posypujemy cukrem brązowym i przy pomocy palnika lub opcji grill w piekarniku- karmelizujemy cukier ( utworzy się na wierzchu chrupiąca skorupka. Z doświadczenia wiem, że nie należy po tym zabiegu ponownie wkładać brulee do lodówki, bo cukier już nie będzie chrupiący, choć można go jeszcze raz potraktować palnikiem 

Na chrupiącej skorupce układamy maliny i posypujemy skórką z limonki .

1

2

3

4

IMG_7988