pączki z marmoladą

3

Zabierałam się za pączki bez świadomości, że są pracochłonne.Pochłonęła mnie myśl, że zrobię je sama, że będą pulchne, ciasto mi pięknie wyrośnie itd. Zrobiłam i potwierdzam- są pracochłonne, smażąc je trzeba mieć wprawę i najlepiej termometr cukierniczy w domu, albo niewiarygodną moc przewidywania odpowiedniej temperatury tłuszczu 🙂 Zapach smalcu roznosi się po całym domu, do tego kolor moich pączków wydał mi się podejrzanie ze ciemny…..ale, ale ledwo posypałam je cukrem-pudrem a już 3 zniknęły, jeszcze ciepłe spałaszowała moja Mama. Sięgała po kolejny jak musiałam dać Jej po łapach, bo przecież zdjęcia trzeba zrobić 🙂 Fajnie zrobić swoje pączki, są bardzo dobre – potwierdzam, ale roboty z tym tyle, że dobrze że tłusty czwartek jest raz do roku 🙂 Raz na rok mogę je piec 🙂

Składniki:

– 275 gr mąki luksusowej

– 1/2 szklanki mleka

– 25 g drożdży

– 1 łyżeczka cukru

– 1 jajko

– 2 żółtka

– 3 łyżki cukru waniliowego

– pół laski wanilii

– pół łyżeczki soli

– 1 łyżka spirytusu

– 1/3 szklanki roztopionego masła

– 3 łyżki marmolady

– 3 kostki smalcu

 

Do miseczki wlewamy 1/4 szklanki ciepłego mleka, wkruszamy drożdże, wsypujemy cukier i dodajemy 2 łyżki mąki, mieszamy. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 15 minut.

Jajko i żółtka ucieramy,dodajemy cukier waniliowy oraz wanilię i dalej ucieramy na puch.

Do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól i rozczyn drożdżowy oraz pozostałe 1/4 szklanki ciepłego mleka.Wyrabiamy ciasto chwilę i  dodajemy utarte jajka z cukrem. Ciasto wyrabiamy 15-20 minut ręcznie lub 10 minut w robocie ( roboty mają specjalny hak do ciast drożdżowych, co znacznie ułatwia pracę). Pod koniec dodajemy spirytus i masło. Jeśli masa jest za rzadka- dodajemy łyżkę mąki, jeśli za gęsta- łyżkę mleka.Wyrabiamy 5 minut.

Do dużej, czystej miski wykładamy ciasto, posypując dno mąką. Przykrywamy ściereczką miskę i odstawiamy na 2 h. w ciepłe miejsce, aż podwoi swoją objętość. Po tym czasie, wałkujemy ciasto na gruby placek i wykrawamy szklanką 8 okrągłych placków. Do każdego placka na środku dajemy pół łyżeczki marmolady i szczelnie zamykamy, formując kulkę. Po uformowaniu 8 pączków, przykrywamy je znowu ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na godzinę.

W głębokim, szerokim rondlu roztapiamy smalec, temperatura powinna być około 170 stopni, ja nie mam termometru, więc  sprawdzałam czy tłuszcz jest dostatecznie rozgrzany przy pomocy kawałka chleba.

Pączki smażymy na złoty kolor, przewracając je raz na jedna stronę a raz na drugą. Odsączamy z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym.

Uwaga: spirytus służy temu, aby pączki nie nasiąkały zbytnio tłuszczem, jeśli nie macie spirytusu możecie zastąpić go sokiem z cytryny lub wódką.

Pączki można udekorować cukrem-pudrem, lukrem lub słodka polewą, gdyż pączki same w sobie mają niewiele cukru, jak widzicie 🙂

Lukier: pół szklanki cukru-pudru podgrzewamy w rondelku z 1 łyżką wody.

IMG_4624

IMG_4625

IMG_4626

IMG_4629

IMG_4627

IMG_4630

IMG_4631

IMG_4632

IMG_4633

IMG_4634

IMG_4635

IMG_4637

IMG_4638

IMG_4640IMG_4639

IMG_4641

3

1

2