piernik

IMG_9328

Taki piernik piekę pierwszy raz. Trochę byłam zdziwiona, że ciasto musi swoje odleżeć a dokładnie 2 dni, ale odczekałam swoje. W czasie jak ciasto się przegryzało zrobiłam sobie karpatkę 🙂 Nie umiem czekać, nic na to nie poradzę.Zamiast robić jeden duży piernik, rozlałam ciasto na 5 foremek w kształcie choinek. Rozdam je moim przyjaciółkom. Jako że piernik zachowuje świeżość przez 4 tygodnie, nie będę się martwić o czas dostarczenia pierników 🙂 Oby przed Świętami 🙂

skorzystałam z przepisu z opakowania przyprawy do piernika Kamisu

Składniki:

  • 400 g mąki
  • 250 g miodu
  • 250 g cukru
  • 1/2 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 25 g masła
  • 1/2 łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • bakalie ( orzechy, żurawina, śliwka suszona)
  • 3 łyżki konfitury śliwkowej
  • przyprawa do piernika ( 20 g)

Mleko wlewamy do garnka , wsypujemy cukier, miód i podgrzewamy. Zdejmujemy z ognia i dodajemy masło, przyprawę i sól.

Po ostudzenia dodajemy jajka i ubijamy. Dodajemy  partiami mąkę wymieszaną z sodą. Dodajemy bakalie, powidła, mieszamy i ostawiamy przykryte ściereczką na 2 dni 🙂

Formę wykładamy papierem do pieczenia i pieczemy w 180 stopniach 1 h.

Kamis radzi zawinąć piernik w folię i trzymać tak 2-4 dni.

Ja nie czekałam tylko swoje udekorowałam 😉

IMG_9281

IMG_9282

IMG_9283

IMG_9284

IMG_9289

IMG_9321

IMG_9325

IMG_9329