pierś z kurczaka z grilla na puree z kalafiora

1

Dawno nie było obiadu 🙂 Kurczaka zrobię tak jak zwykle, bo najbardziej mi smakuje – mogę go jeść parę dni pod rząd, mój ulubiony w marynacie sojowo-miodowej 🙂 Pojawi się nowość- puree z kalafiora. W sklepie już nie kosztują 9 zł, ja swój upolowałam za 3 zł, jest jędrny i świeżutki. Puree jak widzicie nie tylko można robić z ziemniaków, jest bardzo wiele alternatyw- seler, batat, pietruszka no i wspomniany kalafior. Będzie dziś zdrowo, smacznie i trochę restauracyjne na talerzu 🙂 Obiad bez tłuszczu, ze świeżymi warzywami a do tego lekko pikantne puree, ja jem właśnie dokładkę 🙂

 

Składniki:

– 1 mały kalafior

– 1 szklanka mleka

– 1 łyżka masła

– 1 łyżeczka białego pieprzu

– 1 pierś z kurczaka

– 1 łyżka miodu

– 3 łyżki sosu sojowego

– świeże, zielone szparagi

– sól

Pierś z kurczaka marynujemy w sosie sojowym i miodzie ( najlepiej przez noc).  Jeśli mamy podwójną pierś tak jak ja :P, wtedy podwajamy ilość składników na marynatę.Przecinamy pierś wzdłuż na pół i wrzucamy na grilla elektrycznego/patelnie grillową/do piekarnika.

IMG_6762

Kalafior dzielimy na małe różyczki. Na głębokiej patelni lub w garnku rozpuszczamy łyżkę masła, dodajemy kalafiora i podsmażamy około 3 minut. Zalewamy mlekiem i gotujemy pod pokrywką 7-8 minut, a potem bez pokrywki aż większość płynu wyparuje. Doprawiamy białym pieprzem i solą. Blendujemy na gładką masę.

IMG_6763

IMG_6764

IMG_6775

Na talerzu wykładamy 3 łyżki puree i przeciągamy łyżką wzdłuż aby utworzyła się estetyczna „kometa” 🙂 Układamy na puree świeże, surowe szparagi i grilowanego kurczaka.

IMG_6776

 

2

3

4

5

6