sernik cytrynowy z marakują

6

Udało mi się kupić marakuje w rozsądnej cenie, więc powędruje na wierzch świątecznego sernika- doda ciastu świeżości i orzeźwiającego smaku 🙂

Sernik będzie bez spodu i będzie puszysty – taki najbardziej lubię, choć nic nie przebije mojego sernika który robiłam rok temu- był tak puszysty, że wyszedł z formy 🙂

sernik grzyb

Składniki:

– 1 kg sera w wiaderku

– 8 jajek

– 150 g masła

– 1 szklanka cukru pudru

– 2 łyżki mąki ziemniaczanej

– parę kropel aromatu cytrynowego

– 3 sztuki marakui

 

Składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Żółtka ucieramy z cukrem na puszystą masę. Białka ubijamy na sztywną pianę.

Biały ser ucieramy z masłem i przesiewamy do niego mąkę, potem po łyżce dodajemy żółtka z cukrem i  wlewamy parę kropel aromatu ( nie za dużo, bo ciasto może stać się gorzkie, dosłownie 3-4 krople)

Potem do sera delikatnie po trochu dodajemy ubite białka i mieszamy aż do połączenia się składników.Nie robimy tego mikserem tylko łyżką.

Tortownicę 24 cm smarujemy masłem i posypujemy mąką. Wylewamy ciasto do formy i pieczemy w kąpieli wodnej 10 minut w 170 stopniach, a potem 40 minut w 150 stopniach.

Po upieczeniu sernik niech poleży, aż ostygnie w wyłączonym piekarniku, przy otwartych drzwiczkach. Na ostudzony sernik wykładamy miąższ z owoców marakui.

Sernik wstawiamy na 2-3 h do lodówki ( najlepiej na całą noc).

1

5

4