ciasteczka

pastel de nata – portugalskie bułeczki z kremem

img_5126

Zaczynam przeglądać książki kucharskie, które kupiłam w tym roku a leżały na półce z powodu chronicznego braku czasu :/ Od pewnego czasu chodziły za mną te malutkie bułeczki, które są symbolem słodyczy portugalskich.Zawsze staram się mieć gotowe ciasto francuskie w lodówce- dzięki czemu szybko i łatwo można wyczarować chrupiące przekąski zarówno na słodko jak i wytrawnie.

Te ciacha w oryginale nazywają się Pasteis de Belém, gdyż pochodzą z portugalskiej miejscowości Belem, natomiast w całej Portugalii znane pod nazwą Pastel de Nata.

Ich historia sięga 18 wieku, gdzie w klasztorze Hieronimitów, katoliccy mnisi używali bardzo dużej ilości białek jaj kurzych do krochmalenia ubrań.W związku z tym, że zostawało dużo żółtek, były wykorzystywane do sporządzania różnych ciast i deserów. W następstwie rewolucji w 1820 roku mnisi zaczęli sprzedawać pasteis de nata w pobliskiej cukierni aby się utrzymać. W późniejszych latach zamknięto wszystkie klasztory na terenie Portugalii,a mnisi sprzedali swój przepis do cukierni w 1837 roku, która do dziś wypieka je i sprzedaje, według oryginalnej receptury.

pasteis-de-belem-lisboa-la-dulce-vida

(więcej…)

chmurka truskawkowa

7

Oj dawno już nic nie wstawiałam. Brak czasu, dużo obowiązków i jeszcze staram się wyszarpać trochę czasu dla siebie, żeby choćby pobiegać wieczorem…jest ciężko. Urlopu nie miałam od dawna a i weekendy ciągle pracujące. Dziś pierwszy raz od paru tygodni ugotowałam normalny, pełnowartościowy obiad 🙂 Zdjęcia tego ciasta i samo ciasto wykonałam tydzień temu i tak to jest- brak czasu na opis i wstawienie ale się doczekało. Ciasto powędrowało do pracy na zebranie, gdzie zostało wymiecione i nawet blacha została wylizana i umyta 🙂 Lekkie, letnie ciasto wręcz ideał 🙂

(więcej…)