pesto

roladki z piersi z kurczaka faszerowane szpinakiem i suszonymi pomidorami oraz pesto i mozzarellą

3

 

Bardzo prosta rzecz do zrobienia a wygląda dość ciekawie na talerzu. Nic nie mam do kotleta, ale nie prezentuje się zbyt wyrafinowanie na talerzu. Pierś kurczaka wystarczy rozbić i ułożyć na niej wyszperane w lodówce produkty, zawijamy, pakujemy do piekarnika i gotowe. Wykorzystałam suszone pomidory w zalewie, trochę pesto, które zostało niewykorzystane i parę listków szpinaku. Zawsze w lodówce znajdą się do połowy wykorzystane produkty i z tego głównie korzystam.Do środka można włożyć: żółty ser, kiełbaskę, cukinię,boczek,oliwki itd.

(więcej…)

faszerowane pieczarki ze świeżym szpinakiem i cheddarem albo z ricottą, pesto i szczypiorkiem

1Na przepis wpadłam w sklepie jak zobaczyłam gigantyczne pieczarki o kapeluszach tak dużych jak sławne, czerwone muchomory 🙂 Od razu miałam parę pomysłów na farsz do nich, a wykorzystałam to co akurat miałam w domu. Moje wyszły wegetariańskie, ale równie dobrze będą smakowały z dodatkiem szynki czy boczku.Bardzo szybka i smaczna przystawka na ciepło. Miałam je sobie zapakować do pracy ale zostały zjedzone w 5 minut 😉

Tak duże pieczarki nazwane blaszkowymi można dostać w Lidlu. Nie widziałam ich nigdzie indziej. Spokojnie możecie nafaszerować mniejsze okazy, będą tak samo dobrze smakować 🙂

(więcej…)

makaron z topinamurem i pesto

1

 

Tak, jak obiecywałam jest przepis na topinambura 🙂

Dopiero badam produkt, więc póki co wspomogłam się przepisem z bloga http://pieprzczywanilia.blogspot.com/ co by nie zepsuć materiału 🙂 Dodałam coś od siebie i powstał smaczny obiad.

Podsmażony topinambur smakuje jak…topinambur, nie podobny do niczego 🙂 trochę jak ziemniak, smaczny, ziemisty posmak- interesujący 🙂

  (więcej…)

bazyliowe kopytka

kopytka0

Lubie kuchnie polską ale nie jem jej na co dzień bo jest zbyt ciężka, tradycyjne polskie kopytka które uwielbiam połączyłam z śródziemnomorskim ziołem- bazylią 🙂 Długo kombinowałam jak je zrobić- czy dodać świeżej bazylii? Stwierdziłam że kawałki świeżej bazylii nadadzą sie ale do…dekoracji 🙂 Użyłam swojego ulubionego pesto – kopytka wyszły delikatne, zielone i aromatyczne 🙂 Zjadłam je na niedzielny obiad w towarzystwie karkówki 🙂

(więcej…)