tarta

tarta z duszonym porem, łososiem w musztardowo-koperkowej zalewie

img_3889

 

Składniki:

  • opakowanie ciasta francuskiego
  • 1 duży por
  • 200 g łososia sałatkowego
  • 4 jaja
  • 100 g ricotty
  • 200 ml śmietany 18 %
  • 3 łyżki musztardy miodowej
  • 4 łyżki siekanego koperku
  • masło
  • sól
  • pieprz

Ciasto francuskie wkładamy do formy 24 cm z wyjmowanym dnem lub ceramicznej.Pieczemy w 180 stopniach około 10 minut.

Pora myjemy, kroimy w talarki i podduszamy na maśle, aż stanie się szklisty.

W misce mieszamy ze sobą : ricottę, jaja, śmietanę,musztardę, koperek, sól, pieprz.Wrzucamy na końcu do zalewy łososia i podduszone pory.Wylewamy całość na podpieczone ciasto francuskie.

Pieczemy jeszcze około 20-30 minut w 180 stopniach.

img_3890

 

img_3891

 

img_3893

tarta z karmelizowaną cebulą, boczkiem,serem ricotta i kozim oraz świeżymi figami

5

Tarty robię często, gdyż jest to szybkie i bardzo urozmaicone danie. Ciasto francuskie kupuje gotowe, cała praca to tylko kwestia wyboru nadzienia a to z kolei to kwestia 10-15 minut przygotowania składników i zalania ich masą jajeczną. Dziś czas wykorzystać świeże figi, które upolowałam w Lidlu za 69 gr.Ta tarta to też kontynuacja mojej przygody z serem kozim, do którego nie mogłam się przekonać.Wczoraj w sklepie przy półkach z nabiałem zaczepił mnie jeden Jegomość z pytaniem czy to co trzyma w ręku nie smakuje przypadkiem jak ser kozi 🙂 Pan trzymał ser mozzarella i miał skrzywioną minę.Powiedziałam, ze to bardzo delikatny, śmietankowy ser absolutnie niepodobny do koziego, ucieszył się i powiedział, że kiedyś na konferencji zjadł kozi i zaczął pluć przy stole „takie to było okrutne”. Też mam produkty których nie lubię i nie jem, choć ta lista jest mega krótka, ale coraz bardziej wychodzę z założenia, że być może produkty, których nie lubię teraz zostały mi kiedyś obrzydzone przez marne ich przygotowanie 🙂 Tak jak ze szpinakiem w przedszkolu – przedstawiony jako zielona papa bez przypraw, wyglądająca jak glony wyrzucone na brzeg. Dla mnie takim koszmarem pozostaje brukselka…Ser kozi sobie odczarowałam kupując ser halloumi, czyli połączenie sera krowiego, koziego i owczego. Przy robieniu tart korzystam z takiej roladki pleśniowej z sera koziego.

(więcej…)

tarta z cukinią, suszonymi pomidorami, ricottą i kozim serem

IMG_3601

Znane jest moje umiłowanie do cukinii, ale że zjadłam w 2 dni całą, dużą tartę to chyba coś znaczy. Nigdy nie przepadałam za serem kozim ale odważyłam się kupić roladkę i właśnie do tarty ja dodać. Połączenie jest nieprawdopodobnie zgodne i jutro planuje zrobić ją ponownie, no cóż sezon bikini ma się ku końcowi, co sobie mam żałować 🙂

(więcej…)

tarta lemon curd z bezą

4

Lemon curd – angielska specjalność, krem mocno cytrynowy, słodko-kwaśny. Można zrobić, zamknąć w słoiczku i stosować wszelako. Jako krem do smarowania chrupiących tostów, krem do przełożenia tortów, do nadziewania naleśników, na placuszki i np. jako wypełnienie do kruchej tarty. Ciasto jest kruche, krem kwaskowy a do tego słodka, chrupiąca beza. Kolorek iście Wielkanocny 😉

(więcej…)

kawowa tarta creme brulee

4

Tak to jest, jak ma się nadprogramowe żółtka i po prostu trzeba zrobić coś dobrego, aby się nie zmarnowały 🙂 Beza na zamówienie sobie poszła a ja zostałam z kurzym dobrodziejstwem 🙂

Myślę sobie – zrobię creme brulee, mój ukochany deser, ale robiłam już różne smaki na bloga i fajnie byłoby wykombinować coś innego, no więc dodałam kawy i zrobiłam kruche ciasto. Taka od geneza tego ciacha.

(więcej…)

tarta truskawkowa z mascarpone

4

Tart robiłam wiele, za każdym razem inną. Tym razem też zaimprowizowałam i wyszło pysznie 🙂 Kruchy spód według przepisu jednego z najlepszych szefów kuchni na świecie – Michel Roux a do tego moja wariacja na temat wypełnienia- śmietana, mascarpone i miksowane truskawki, na wierzch świeże truskawki i galaretka. 2 maja ciężko było kupić truskawki mimo, że sezon na nie się zaczyna, udało się w 5 sklepie 🙂

(więcej…)

tarta ze szpinakiem, ricottą i suszonymi pomidorami

14

Tak to już jest: kupuje, kupuje a potem obmyślam co zrobię, tym bardziej jak trafię na promocje to kupuje jak szalona.Właśnie w lodówce pleśnieje cętkowany bakłażan, bo nie mam czasu aby się nim zająć 🙂 Kupiłam torbę świeżego szpinaku- 500 g, prawdziwa, ogromna torba. Szpinak po podduszeniu skurczył się tak, że można go było zmieścić do szklanki. Postanowiłam zrobić tartę na kruchym spodzie, gdyż miałam ricottę, suszone pomidory i dobrze mi się to skomponowało.

(więcej…)