tarta lemon curd z bezą

4

Lemon curd – angielska specjalność, krem mocno cytrynowy, słodko-kwaśny. Można zrobić, zamknąć w słoiczku i stosować wszelako. Jako krem do smarowania chrupiących tostów, krem do przełożenia tortów, do nadziewania naleśników, na placuszki i np. jako wypełnienie do kruchej tarty. Ciasto jest kruche, krem kwaskowy a do tego słodka, chrupiąca beza. Kolorek iście Wielkanocny 😉

Składniki:

ciasto:

  • 130 g mąki krupczatki
  • 80 g schłodzonego masła
  • 1 żółtko
  • 30 g cukru pudru
  • 1 łyżka zimnej wody

Ciasto zagnieść, owinąć folią i wstawić do zamrażarki na 30 minut.

lemon curd:

  • 2 jajka
  • 2 żółtka
  • 2 cytryny
  • 140 g cukru
  • 80 g prawdziwego masła

beza:

  • 2 białka
  • 125 g cukru
  • 1/2 łyżeczki maki ziemniaczanej
  • – 1/2 łyżeczki octu ryżowego

Jajka, żółtka i cukier podgrzewamy w rondelku cały czas mieszając trzepaczką, Po 3 minutach dodajemy masło i sok z dwóch cytryn, cały czas mieszamy aż powstanie, gęsty, jednolity krem.

Ciasto rozwałkować i przełożyć do formy. U mnie długa forma z wyjmowanym dnem 11×35 cm. Nakłuwamy ciasto widelcem i pieczemy 20 minut w 180 stopniach.

Białka ubijamy na najwyższych obrotach, dodajemy po łyżce cukier cały czas ubijając. Pod koniec dodać mąkę i cukier. Bezę przełożyć do worka cukierniczego. Nie używałam żadnej tylki, mam dosc szerokie wycięcie i to właśnie chce osiągnąć- grube, średnie beziki.

Na ostudzone ciasto wykładamy lemon curd. Na kremie robimy kleksy z bezy i pieczemy 20 minut w 180 stopniach w funkcji  „góra”.

IMG_1334

IMG_1335

IMG_1336

IMG_1337

1

2

3

5

IMG_1363

 

IMG_1366

 

IMG_1367